#zieleń #rośliny #ekologia #kuchnia #uprawa #kwiaty #ogród #warzywa #owoce #natura #okno #balkon #przyroda #kosmetyka #odżywianie

poniedziałek, 5 sierpnia 2019

Adzuki - fasola do zadań na słodko

W naszym kręgu kulturowym fasola bardziej kojarzy się z daniami głównymi niż ze słodkościami, ale na naszym kręgu świat się nie kończy i w krajach dalekiego wschodu mała czerwona fasolka adzuki to prawdziwy deserowy ekspert. Na końcu postu przepis na japońską pastę anko i bułeczki anpan.
Fasola adzuki Vigna angularis (Willd.)

Zanim jednak zastanowimy się jak ją zjeść, to kilka słów o samej fasoli adzuki Vigna angularis (Willd.). Niewielkie czerwone kuleczki stałym bywalcom mojego bloga mogą się kojarzyć z opisywaną już wcześniej fasolką mung, bardzo podobną, tyle że zieloną. To inny gatunek, ale obydwa są ze sobą blisko spokrewnione i zaliczane do rodzaju vigna. Jeśli więc chcielibyśmy być botanicznymi purystami to nie powinniśmy nazywać ani jednej ani drugiej fasolą.

piątek, 12 lipca 2019

Fioletowy i się rusza - szczawik trójkątny

Ostatnio bardzo modne są rośliny o kolorowych liściach. Białe monstery, czerwone sukulenty, czy różowe fitonie są jak białe kruki i osiągają niekiedy astronomiczne ceny. No cóż, zielone są prawie wszystkie otaczające nas rośliny, a te kolorowe mogą stanowić ciekawy akcent zupełnie niezależnie od pory kwitnienia. Przy tej okazji warto wspomnieć o szczawiku trójkątnym, który będzie nas cieszył nie tylko kolorem, ale też ciekawym kształtem liści oraz kwiatami, a póki nie stał się jeszcze modny może stanowić ciekawą i całkiem tanią alternatywę.
Szczawik trójkątny (Oxalis triangularis A. St.-Hil)

Szczawik trójkątny (Oxalis triangularis A. St.-Hil) to niewielka roślina naturalnie występująca w Brazylii która ze względu na wielkość, ale szczególnie charakterystyczne trójdzielne liście trochę kojarzy się z polską koniczyną. Tym bardziej doświadczonym w ogrodnictwie na myśl przyjdzie pewnie też od razu Szawik Deppego - i bardzo dobrze, bo to ta sama rodzina roślin.

piątek, 14 czerwca 2019

Martagon - Lilia nieco inna niż wszystkie

Lilie to mojej ukochane królowe lata. Ich okazałe kwiaty i stosunkowo łatwa uprawa sprawiają, że naprawdę warto posadzić je u siebie w ogrodzie, w którym z pewnością staną się klejnotem koronnym. Dziś jednak o lilii nieco innej od tych, które spotykamy na co dzień.
Lilia martagon (Lilium martagon L. Sp. Pl. 1753) Odmiana Pink Morning

Lilie martagon, zwane też liliami złotogłów od rosnących u nas lilii azjatyckich czy orientalnych najłatwiej odróżnić po charakterystycznym kwiatostanie składającym się z mniejszych od standardowych, ale za to licznych, pochylonych ku dołowi kwiatków. W jednej "kiści" może być ich nawet trzydzieści.

poniedziałek, 20 maja 2019

Strefy mrozoodporności - czyli co nie zmarznie zimą


Zima to dla trudny czas zarówno dla ogrodników, jaki dla roślin. My czekamy, aż nasz ogród wyjrzy spod śniegu, tymczasem nasze uprawy walczą o przetrwanie w bardzo trudnych warunkach.
W naszym klimacie jednym z ważniejszych problemów, które trzeba wziąć pod uwagę są niejednokrotnie dość wysokie mrozy, które mogą uszkodzić, albo całkiem zabić nasze nasadzenia. Dlaczego rośliny umierają na skutek mrozu? Problem oczywiście jest złożony i już nawet niskie, ale wciąż dodatnie temperatury powodują, że część substancji tworzących błony komórkowe przechodzi w stan półkrystaliczny, co prowadzi m.in. do zaburzenia krążenia cytoplazmy i procesu fotosyntezy. Poniżej zera dodatkowo zamarza woda, a w konsekwencji uszkodzeniu ulegają komórki roślinne i ich elementy. Woda przestaje krążyć w roślinie, więc nawet jeśli komórki nie zostaną uszkodzone stopniowo się odwadniają.

wtorek, 13 czerwca 2017

Nieśplik japoński - owoce orientem pachnące

Nieśplik japoński (Eriobotrya japonica (Thunb.) Lindl.) - ilustracja z
Philipp Franz von Siebold and Joseph Gerhard Zuccarini - Flora Japonica, Sectio Prima,
Tafelband (1870), za: https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Eriobotrya_japonica_SZ97.png
Nieśplik japoński (Eriobotrya japonica (Thunb.) Lindl.) - to kolejny z egzotycznych owoców, przez który czasem żałuję, że nie jestem Azjatą. Nieduże, przypominające spore śliwki owoce cieszą oko intensywnymi pomarańczowymi barwami i zaskakują mocno wilgotnym miąższem o smaku przypominającym nieco znane z naszych marketów melony kantalupa, z tym, że całkowicie pozbawione są irytującego acetonowego zapachu jaki mają dojrzałe melony, za to z lekko kwaskowatą nutą, która sprawia, że są bardziej rześkie. Przedstawione na poniższych zdjęciach nieśpliki kupiłem w jednym z popularnych dyskontów, w którym były opatrzone nalepką: nieszpułka. Cóż, do niedawna rzeczywiście nieśplik japoński zaliczany był do rodzaju Mespilus, który to zazwyczaj po polsku określamy właśnie jako nieszpułka. Dziś jednak najczęściej obydwa rodzaje w systematyce rozdzielamy, stąd też logicznie byłoby, aby także w języku polskim posługiwać się dla nich odrębnymi nazwami, nieszpułkę zostawiając dla pochodzących z Bliskiego Wschodu drzewek, które z powodzeniem od dawna uprawiamy w Europie. Jak to jednak z egzotycznymi gatunkami bywa - zamieszanie z nazwą musi być i chyba pora się z tym pogodzić. Nie zdziwcie się więc jak spotkacie nieśplika także pod nazwą japońskiej śliwki, zaczerpniętym z angielskiego określeniem loquat, czy utrwalonym na południu Europy określeniem nespula (stąd też pewnie w markecie nazwę przetłumaczono na nieszpułka).

wtorek, 3 stycznia 2017

Salsefia biały korzeń

Kozibród porolistny Tragopogon porrifolius L.
- ilustracja z Bilder ur Nordens Flora, Carl Axel Magnus Lindman,
za: https://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:549_Tragopogon_porrifolius.jpg, 03.01.2017, Domena Publiczna
Salsefia, to niegdyś bardzo popularna roślina warzywna wywodząca się z basenu Morza Śródziemnego. Przez starożytnych Greków i Rzymian uprawiana była zarówno dla celów kulinarnych jak i leczniczych. Wraz z rozprzestrzenianiem się kręgu kultury helleńskiej i hellenistycznej salsefia zawitała na stoły w całej Europie, a z czasem dotarła także na inne kontynenty. Około wieku XVIII ustąpiła nieco miejsca spokrewnionej skorzonerze (o której na blogu pisałem TUTAJ), a wraz z nadejściem XX wieku, jak wiele innych dawnych warzyw została praktycznie zapomniana. Teraz, gdy wraca moda na mniej typowe uprawy, salsefia znów zaczęła pojawiać się w naszych ogrodach, a badania naukowe potwierdzają, że warto po nią sięgnąć nie tylko ze względu na wysokie walory smakowe, ale także ze względu na właściwości probiotyczne.
Salsefia to inaczej kozibród porolistny (Tragopogon porrifolius L.). Niestety zdarza się, że mianem salsefii określa się także skorzonerę, ale wydaje się, że wraz z upowszechnieniem się obydwu roślin i dość istotnymi różnicami pomiędzy nimi - każda silniej zwiąże się ze swoją własną nazwą i problem zniknie. Salsefię możemy spotkać także pod zwyczajowymi nazwami szparaga ubogich czy warzywa ostrygowego. Wszystko ze względu na smak rozpięty właśnie gdzieś pomiędzy szparagami a świeżymi ostrygami. Choć moim zdaniem najbardziej jednak przypomina fasolkę szparagową;), czy dla tych, którzy jedli wężymord - właśnie do tego krewniaka z rodziny astrowatych.

piątek, 18 listopada 2016

Mąka

Wydawałoby się, że mąka to mąka i nic nas w niej nie może zaskoczyć. Ale gdy staniemy przed sklepową półką i zobaczymy dziesiątki typów i przeznaczeń możemy zwariować. Czy rzeczywiście jest tak, że jeśli zamiast popularnej 500 sięgniemy po 450 to nie urośnie nam biszkopt, a jak zamiast poznańskiej użyjemy wrocławskiej to nie skleją się nam pierogi?
Najpopularniejsze w Polsce mąki zbożowe. Od góry żytnia typ 2000, pszenna typ 650 i pszenna typ 400





Zacznijmy od ustalenia czym tak naprawdę jest mąka. To nic innego jak bardzo drobno zmielone ziarna zbóż. Ale poza tymi tradycyjnymi jak pszenica, żyto czy jęczmień w ofercie znajdziemy także mąki gryczane czy amarantusowe uzyskiwane z nasion tych roślin, które w rzeczywistości nie są zbożami, a pseudozbożami – czyli roślinami wytwarzającymi podobne nasiona, ale, z biologicznego punktu widzenia będące nieco inną gałęzią ewolucyjną. Definicję mąki należy rozszerzyć jeszcze bardziej – mianem tym określa się także produkty o podobnym składzie i właściwościach pozyskiwane także z zupełnie innych roślin – ziemniaków czy kokosów.

piątek, 28 października 2016

Czarna piękność - Indigo Rose

Gdy jakiś czas temu opisywałem na blogu pomidorową odmianę Black Cherry sporo uwagi poświęciłem kwestii barwników i zagadnieniu, dlaczego niektóre pomidory są czerwone, inne żółte, zielone czy brązowe. Wspomniałem też, że od tej reguły istnieje wyjątek czyli Indigo Rose - odmiana czarna, która poza karotenami i pochodnymi chlorofilu w swojej skórce posiada także trzecią grupę barwników - antocyjany odpowiedzialne za piękną czerń znaną chociażby ze skórki bakłażana.
Owoce odmiany Indigo Rose

Pisząc tamtego posta niestety niewiele więcej mogłem o tej wyjątkowej odmianie napisać, gdyż był mi znana jedynie z ogrodniczych opowieści. Nie byłbym jednak sobą, gdybym nie spróbował znaleźć nasion (zdaje się, że w Polsce do dziś żadna duża firma nasienna nie posiada tej odmiany w sprzedaży) i nie przeprowadził eksperymentu, jak to tak naprawdę jest z tymi czarnymi pomidorami.

poniedziałek, 17 października 2016

Pitaja - smoczy owoc

Pitaja - Hylocereus undatus (Haworth) Britton & Rose
Ilustracja za The Cactaceae by Britton et Rose, Vol. II., Mary Emily Eaton,
ilustracja  z filtrem Daniela Schweicha
(za: https://commons.wikimedia.org/wiki/File:The_Cactaceae_Vol_II,_plate_XXXII_filtered.jpg,
CC BY-SA 4.0, Attribution: Daniel Schweich)
Pitaja nazywana bywa też pitahają, truskawkową gruszką lub smoczym owocem. Smoczą nazwę owoc ten zawdzięcza wyjątkowo różowej skórce z zielonymi wypustkami - przypominającymi skórę smoka (ha! konia z rzędem temu, kto wie jak wygląda smocza skóra!). Pod tymi nazwami tak naprawdę kryje się handlowa nazwa owoców kaktusów z rodzaju Hylocereus, choć zdarza się, że tym mianem określa się także owoce kaktusów zaliczanych do innych rodzajów. W rodzimej dla tego rodzaju Ameryce Łacińskiej, ale dziś także w Azji czy w Australii w powszechnej uprawie spotyka się trzy gatunki:
Hylocereus undatus (Haworth) Britton & Rose - to gatunek, którego owoce można najczęściej spotkać w polskich sklepach. Owoce tego gatunku mają różową skórkę i biały miąższ.
Hylocereus costaricensis (F.A.C.Weber) Britton & Rose - gatunek o owocach z różową skórką i różowym miąższem.
Hylocereus megalanthus (K. Schumann ex Vaupel) Ralf Bauer - gatunek o żółtej skórce i białym miąższu.

Wszystkie trzy gatunki tych kaktusów mają podobny pokrój - rośliny składają się z licznych częściowo płożących się, lekko wzniesionych gałęzi o trójkątnym przekroju. Jeśli znajdą podpórkę - chętnie się na niej wesprą. W uprawie często są podwiązywane do palików na górze których wytwarzają rozetę kolejnych gałęzi - takie rozwiązanie zapobiega przerastaniu rośliny przez trawy i pozwala na wygodne zabiegi pielęgnacyjne i zbieranie owoców. W środowisku naturalnym - oczywiście najczęściej spotkamy formy płożące.Na brzegach łodyg znajdziemy zebrane w pęczki miękkie kolce oraz niewielkie korzenie powietrzne, które w kontakcie z glebą zaczną w nią wrastać przytwierdzając roślinę do podłoża w kolejnym miejscu.

poniedziałek, 9 maja 2016

Szachownica kostkowata

Szachownica kostkowata (Fritillaria meleagris L.)
Ilustracja z Bilder ur Nordens Flora
first edition: (1901-1905) supp. edition (1917-1926), C. A. M. Lindman
za: https://commons.wikimedia.org/wiki/Fritillaria_meleagris#
/media/File:384_Fritillaria_meleagris.jpg
Szachowncica kostkowata (Fritillaria meleagris L.) choć jest bardzo ozdobna i należy do naszych rodzimych roślin, to w ogrodach spotkać można ją bardzo rzadko. Mało kto też wie o jej istnieniu co zapewne bierze się z faktu, że na naturalnych środowiskach występuje dziś niezwykle rzadko - jest rośliną zagrożoną wyginięciem. Ale kto raz zobaczył szachownicę na pewno zapamięta ją na długo, wszystko dzięki charakterystycznemu rysunkowi małych kwadracików na płatkach kwiatowych. Tworzą one wzór przypominający planszę do gry w szachy. Stąd właśnie wywodzi się polska nazwa.
Ale nie wszystkie nazwy odnoszą się do barwy kwiatu, niektóre jak łacińska fritillaria nawiązują do kształtu, który zdaniem antycznych botaników przywodził na myśl kubek do gry w kości co oznacza łaciński termin, którym ochrzcili roślinę. Z kolei Anglicy roślinę nazywają snake head flower co oznacza w tłumaczeniu kwiat głowa węża. To z kolei przez duży kwiat, trochę przypominający kształtem tulipan, który osadzony na cienkie łodyżce zwiesza się pod swoim ciężarem i przypomina głowę węża unoszącą się wśród traw.
Szachownica należy do rodziny liliowatych (liliaceae). Łatwo więc można domyślić się, że także i ten gatunek będzie rośliną cebulową. Cebulki będą jednak dużo mniejsze ok 1,5 cm średnicy. Bardzo też szybko wysychają dlatego nie zaleca się ich długiego przechowywania poza glebą. Naturalnym środowiskiem szachownicy kostkowatej są wilgotne łąki zachodniej Azji oraz północnej i zachodniej Europy, choć można ją spotkać np. także w Chorwacji. Nie do końca jednak wiadomo w których miejscach rośnie na swoich naturalnych siedliskach, a gdzie stała się powszechna poprzez ucieczkę z ogrodów...
W Polsce niestety jest zagrożona wymarciem. Czerwona lista roślin i grzybów Polski wymienia ją w kategorii roślin wymierających, a Polska Czerwona Księga Roślin określa gatunek jako krytycznie zagrożony. Jeśli więc mamy ochotę na ładny ogród, a przy okazji chcemy postawić na nasze lokalne rośliny i zadbać o zachowanie bioróżnorodności lokalnej flory - szachownica będzie dla nas rośliną idealną, zwłaszcza, że nie jest rośliną trudną w uprawie. poza posadzeniem i podlewaniem, nie wymaga praktycznie niczego.